piątek, 3 lipca 2015
To znowu ja
Założyłam nowego, bo przypadkiem trafiłam w necie pod pewnym postem na komentarz jennej z dziewczyn, która czytała mojego bloga a ja jej. Weszłam na swojego bloga i poczytałam sobie Wasze notki, zobaczyłam, że Wasze blogi nadal istnieją i tak jakoś mi się zatęskniło. Niestety nie wiem jak i dlaczego nie mogłam dodać nowego posta więc założyłam nowego bloga.
Jak widać ponad dwa lata nie pisałam bloga, ale tak dużo się u mnie nie zmieniło.
Jedną wielką zmianą było urodzenie się naszej córeczki- zdrowej, ślicznej i najukochańszej na świecie. Córcia zaraz, bo 21 lipca skończy dwa latka;) Pewnie na blogu będzie głównie o niej, bo jak wiadomo wokół niej się nasz świat kręci przede wszystkim, (ale bez przesady).
No a od poniedziałku urlop więc chyba raczej przez 2 tygodnie nie dodam nowej notki, bo wyjeżdżamy nad morze, a potem na działkę.
Myślami już jestem nad morzem.
Właśnie nad polskim morzem spędziliśmy z moim obecnym mężem, a wtedy chłopakiem nasze pierwsze wspólne wakacje. Tak mi się tamten wyjazd jakoś przypominał dzisiaj.
A najbardziej się cieszę oczywiście, że spędzę więcej czasu z córcią. Uwielbiam się z nią bawić i chodzić na spacery, po prostu razem być. I to będzie najlepsze w tym urlopie!
Od 1 do 5 czerwca miałam urlop, nigdzie nie wyjechaliśmy, a że pogoda dopisała to czas spędziliśmy super!
W sumie to jak na pierwszego posta po przerwie może wystarczy, bo mam tyle do opisania, że nie wiem od czego zacząć- zapraszam więc Was za jakieś dwa tygodnie.
Pozdrowienia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz